Jak się należy zachować i jak nie
Wczoraj pisałem, jak to nasz (nie mój) Prezydent poPiSał się przed "milionami słuchaczy" przyznając medal generałowi Jaruzelskiemu - temu samemu, którego chciał niedawno zdegradować.
Dziś Gazeta napisała, że były Prezydent postanowił zwrócić Krzyż, co niejako potwierdza fakt, że nawet I sekretarzowi KC PZPR nie mieści się w głowie, że można wywinąć taki numer.
Kto? Ja się pytam KTO głosował na obecnego Prezydenta, ktoś taki, który podpisuje wszystko ile wlezie wg mnie nie powinien piastować najwyższego urzędu w Polsce. I jeszcze się wypierają, że to nie oni podpisali.
Samo się podpisało.
trackback
Jakby prezydent miałby czytać wszystkie papióry jakie ma podpisać to by chyba umarł...
Ludzi ma od decydowania czy podpisać czy też nie...
adas:
A on się jeszcze czymś zajmuje oprócz podpisywania, bo nie zauważyłem?
Generalnie to nawet w średniej wielkości firmie prezes nie czyta wszystkiego co podpisuje, zdaje się na zaufanych współpracowników. Dlatego wyobraź sobie, jak sytuacja się ma w państwie, które od średniej wielkości firmy jest "nieco" większe. Myślę, że jest to prowokacja ze strony kogoś z ludzi prezydenta a sam Kaczyński jest w tym konkretnym przypadku niewinny. Od razu powiem: nie, nie głosowałem na niego, jednak staram się być obiektywny w osądach wykorzystując wiedzę, jaką mam.
Nie wiem jakie firmy masz na myśli, ale już im współczuję prezesów.
Dobrze panie prezesie durzej firmy, który czyta każdy świstek papieru. Oczywiście podważając moje słowa masz informacje nie z pierwszej ręki tylko z doświadczenia własnego?
Ja sobie nie wyobrażam, żeby za prezesa ktoś podpisywał cokolowiek, a już za prezydenta? Strach pomyśleć, co mogliby podpisać.
A ja sobie nie wyobrażam, żeby prezes (a nawet prezydent) miał czytać wszystko co podpisuje. Przecież i tak nie będzie znał wszystkich nazwisk, które są tam wypisane (do tego orderu było chyba uprawnionych kilkadziesiąt tysięcy osób).