48 godzin - ostatnia szansa

Kopia zapasowa naszego prezydenta cały czas usiłuje być dobrotliwa, Gazeta.pl bowiem napisała, że:

Jarosław Kaczyński oświadczył, że oczekuje od PO przedstawienia w ciągu dwóch dni pisemnej propozycji koalicji, w przeciwnym wypadku PiS przystąpi do budowania większości w inny sposób.

Łał! Jaki to Pan Jarosław jest dobry, jak mu zależy na dobrobycie. Tylko co robił przez ostatnie niemal pół roku? Porządził sobie, doszedł do wniosku, że nie umie i teraz chce się podzielić tortem? Jak dla mnie to koalicja z Samoobroną to jest to - 2, 3 miesiące i mam nadzieje, że skończy się ten cyrk.



Komentarze gości

  1.  Bartini 07 kwietnia 2006, 18:34:21

    >"dwóch dni [...] koalicji"

    to brzmi żywcem jak za 4 czerwca 1992 roku ;) Panie Waldku, Pan sie nie boi ;)

Zostaw opinię.