Kasa misiu, kasa!
Wirtualna Polska napisała, że:
Zmniejszenie zatrudnienia w administracji o 5-6 proc. przyniesie w 2007 roku oszczędności w budżecie na poziomie 1-2 mld zł - uważa premier Kazimierz Marcinkiewicz.
Tylko Pan premier zapomniał dodać, że ta kasa miast na pożyteczny cel zostanie przeznaczona na wynagrodzenia dla nowych wicepremierów oraz na nowe ministerstwa.
Szlag mnie trafia jak sobie pomyślę, że sporo dobrych (złych pewnie też, ale nie o to chodzi) urzędników pójdzie na zieloną trawkę dlatego, że taki Andrzej lub niejaki Roman mają mieć teki ministra.
trackback
bleee do d*py z tym rządem. A cholera głosowałem na PiS ...
cytat: "Tylko Pan premier zapomniał dodać, że ta kasa miast na pożyteczny cel zostanie przeznaczona na wynagrodzenia dla nowych wicepremierów oraz na nowe ministerstwa."
Zobaczymy, do tego czasu propozycja odchudzenia urzedow jest ze wszech miar sluszna. Sam wiesz jak sie tam pracuje prawda? :)
Juz wiemy, nowe ministerstwa będą kosztować od 1.6 do 2.2 mln PLN :)