Pierwsza kropla

Pewien Pan z miasta Łodzi tak się zdenerwował ostatnimi przetasowaniami w rządzie, ze postanowił zrzec się polskiego obywatelstwa.

Czy to pierwszy krok obywatelskiego nieposłuszeństwa, którym straszył Donald Tusk? Czyli, ze co... zaczną się wiece takie jak ten?


Poprzedni wpis: Kasa misiu, kasa!
Następny wpis: Jestem od Ziobry...


Komentarze gości

  1.  zgoda (jarek) 08 maja 2006, 20:52:52

    Kilkanaście lat temu zrzeczenie się obywatelstwa polskiego było częstym mykiem w ucieczce przed powołaniem do ZSW (wtedy jeszcze trwała 2 lata).

  2.  Mouser 08 maja 2006, 21:38:52

    Jak dla mnie to troche przesada. Polska to nie tylko R.Giertych, A.Lepper i bracia K. . Polska to Kościuszko, Lem, Kazimierz Wielki, Adam Mickiewicz, Wisława Szymborska, Maria Skłodowska-Curie i wielu wielu innych, którzy byli dumni z tego, że byli Polakami i dzięki nim my również mamy być z czego dumni.

    Ale dość propagandy :P. Nieświadomie wyżyłem się na Twoim joggu, bo od dłuższego czasu mi to chodziło po głowie za co przepraszam :).

    Moim zdaniem, to przegięcie żeby zrzekać się obywatelstwa, tylko dlatego, że nadeszła kolejna wymiana stołków.

  3.  mhulboj 08 maja 2006, 22:48:14

    Jesli nie ma zapasowego obywatelstwa to troche chyba niebardzo. Niech sobie pojedzie np. do Francji, pomieszka 5 latek i moze sie ubiegac.

  4.  Greyer 09 maja 2006, 01:49:43

    hehe, u mnie na dzielni takie rzeczy się dzieją? Ale chyba czytałem o tym na wybiórzej. Robią z igły widły jak to przystało na Michnika.

Zostaw opinię.