Premier na Prezydenta?

Otóż w dzisiejszej Trybunie można przeczytać artykuł o tym jaki to nowy, szczwany plan (prawdopodobnie) uknuł prezes współrządzącej partii.

Reporterzy rzeczonej gazety dowiedzieli się bowiem, że:

To nie Zyta Gilowska, jak podało wczorajsze „Życie Warszawy”, lecz premier Kazimierz Marcinkiewicz będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko prezydenta Warszawy w zbliżających się wyborach

No ładnie, nic dziwnego ponieważ:

– To najpopularniejszy polityk w kraju – mówił mi w Sejmie jeden z posłów – poza tym stołeczni działacze nie mają dziś nikogo na miarę Lecha Kaczyńskiego. Rzeczywiście, z posłów o znanych nazwiskach kandydować mogłoby dwóch – Jan Ołdakowski i Paweł Poncyliusz.

A kto to są Ci panowie? Poza tym czy koniecznie musi być rodowitym warszawiakiem? A Przemysław Edgar Gosiewski? On się całkiem nieźle wypromował. Najciekawsze jednak w tym artykule jest podsumowanie autora:

Pytałem moich rozmówców z PiS-u, kiedy premier Marcinkiewicz ogłosi zamiar kandydowania? Usłyszałem: – Wszystko w rękach Jarosława Kaczyńskiego. Jeszcze.

Dziś pokazywano w telewizji, jak premier śpiewał hymn Unii Europejskiej - publicznie! Ciekawe czy się spytał p. Jarka czy może?

PS. Trybuna mogłaby raczej zainwestować w lepszy serwis online ;)


Poprzedni wpis: Znaleziono dziurę w całym
Następny wpis: Przeciwnik Giertycha to gej, a gej to pedofil


Komentarze gości

  1.  Greyer 13 maja 2006, 21:54:46

    eee wierzysz jeszcze w to co pisze Trybuna? TO jedno z najbardziej zakłamanych serwisów informacyjnych ...

    PS. wytłumacz się proszę z tego przereklamowania na moim joggerze :p

  2.  Fear 13 maja 2006, 21:55:31

    Trybuna mogłaby już raczej zainwestować we wniosek o upadłość ;)

    Temu trupowi i tak spada poczytalność(http://tnij.org/dr8). Po przeczytaniu manifestu Trybuny śmiałem się przez pół godziny :)

Zostaw opinię.