Do roboty!

Ostatnimi dniami sporo się mówi o naszej służbie zdrowia. Duża część szpitali postanowiła sobie zastrajkować i pracować w trybie ostrego dyżuru. Dlaczego - no bo wymyślili sobie, że za mało zarabiaja. Konowały te wykombinowały sobie, że skoro pełnią tak odpowiedzialną funkcję jak ratowanie i pielęgnowanie życia to muszą zarabiać bardzo dużo - znacznie więcej niż w tej chwili, bo jak nie to protestacyjnie wyjadą sobie z naszego kraju i będą leczyć helmutów, żabojadów względnie innych fajfokloków.

Normalnie szantaż, tylko czy przypadkiem nie pomyśleli sobie przed wybraniem zawodu, że mogą zarabiać tyle, ile zarabiają? "Ale moim powołaniem jest czynić dobro, leczyć, pomagać" - mówią protestujący. No co za bezczelność, jak się ma powołanie to się rezygnuje z przyjemności i się pomaga, leczy, czyni dobro, a nie płacze, że nie ma co do garnka włożyć!

Dzisiejsza Gazeta napisała, że:

Rząd zgodził się wczoraj na pomysł ministra Zbigniewa Religi, jak w ciągu trzech lat poprawić system ochrony zdrowia.

W ciągu trzech lat? Tyle czekania? Eeee:

Lekarze mówią jednak "nie". - Nie wiem, jak rząd wyliczył sobie te miliardy, ale to wymaga nowych ustaw. A nie ma jeszcze nawet projektów - powiedział Krzysztof Bukiel, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy

Teraz, zaraz, już! Czemu jeszcze nie ma podwyżek na kontach, czemu już nie mamy nowych umów! Moja propozycja jest taka: Panie premierze siłowy Dorn, weź Pan ich wszystkich w kamasze, tudzież wyeksportuj ich do Anglii.


Poprzedni wpis: Komuna wróciła?
Następny wpis: Minister zadba o odpowiedni rozwój psychiczny


Komentarze gości

  1.  lego 24 maja 2006, 09:58:12

    Sorry ale brednie piszesz. Lekarze zarabiają za mało to fakt, ale kontynuowanie istnienia obecnej "służby zdrowia" nie ma sensu, zbyt dużo pieniędzy "rozpływa się" w NFZ I ZUS, a za mało trafia do szpitali. Ale nasz "genialny" rząd nigdy nie wpadnie na pomysł że wartałoby tą "służbę zdrowia" sprywatyzować, wprowadzić komercyjnych ubezpieczycieli itd. Lepiej wyciągnąć od podatnika "trochę więcej". A te ich obliczenia, plany naprawy toż to śmiech, nic nie mają mydlą tylko oczy żeby jakoś dotrwać do przyszłego roku.

    P.S. Dorn to ćwok i cieć który lubi tylko straszyć wykorzystując do tego swoje stanowisko...

  2.  dely 24 maja 2006, 10:18:41

    A w którym konkretnie miejscu piszę brednie? Co do Dorna, to mam podobne zdanie jak Ty, nie dostrzegłeś nuty sarkazmu w ostatnim zdaniu?

  3.  Jajcus 24 maja 2006, 10:31:51

    W końcu służba zdrowia się sama sprywatyzuje (chyba że rząd to wcześniej zdelegalizuje). Po prostu wszyscy, cokolwiek warci, lekaże się z publicznych szpitali i przychodni zwolnią. Czemu niby mają robić z półdarmo? Zostaną tylko tacy, których żadna poważna przychodnia prywatna (w Polsce, czy za granicą) by nie zatrudniła, ewentualnie też imigranci (pacjencie, ucz się wschodnich języków!)...
    Więc myślę, że obecne strajki to nie najgorsze co może być i rozumiem lekarzy, co chcą poprawy warunków w istniejącym miejscu pracy, a nie całej rewolucji... z drugiej strony... wściekłych pacjentów też rozumiem.

  4.  lego 24 maja 2006, 10:42:02

    dely: ogólnie twoje "naskoczenie" na lekarzy... ja ich po części rozumiem, oczywiście mówię tu o młodych lekarzach, który nie jak niektórzy załatwiają sobie z ordynatorem dyżury na których ich nie ma, a siedzą w prywatnej przychodni, albo w swoim gabinecie i zarabiają krocie...

    jajcus: ktoś już z pis chyba mówił że jakby co to jest wielu chętnych lekarzy z Ukrainy ekhem geniusz partii rządzącej poraża...

  5.  dely 24 maja 2006, 10:50:42

    lego: naskakuję, bo nie mieści mi się w głowie, że ktoś kogo zadaniem jest ratować życie odmawia pracy, bo mu się nie podoba, że za mało zarabia. Ciekaw jestem ile osób w przychodniach / szpitalach odeszło z kwitkiem w momencie, gdy panowie i panie lekarze oraz pielęgniarki pikietowali URM lub prowadzili protest. I co Ci ludzie mają zrobić teraz? Iść zapłacić prywatnej przychodni?

  6.  Czarnobiaua Rzeczywistość 28 maja 2007, 21:43:11

    Tylko krowa nie zmienia poglądów

    Jestem widać krową.
    Wiodącym tematem (obok tak pobocznych, jak poszukiwanie gejów gdzie się tylko da) ostatnich dni są strajki lekarzy. Wszystko, co sądzę w tym temacie można znaleźć w moich poprzednich notkach i nic się nie zmieniło, m[...]

Zostaw opinię.