Państwo prywatne
Całkiem niedawno ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych zniknęła podstrona "Media Zagraniczne o Polsce". Ciekawe dlaczego?
Postanowił się tego dowiedzieć Tadeusz Iwiński z SLD kierując do pani Minister zapytanie poselskie, które pozwolę sobie zacytować:
Szanowna Pani Minister!
Od pewnego czasu otrzymuję liczne sygnały o zablokowaniu przez MSZ dostępu internautom do podstrony informacyjnej MSZ – przeglądu „Media Zagraniczne o Polsce”. Budzi to ogromne zdumienie, gdyż – nie tylko dla młodego pokolenia – było to nieocenione źródło wiedzy o tym, jak środki masowego przekazu w Polsce i na świecie komentują oraz oceniają procesy zachodzące w naszym kraju. Takie rozwiązania są standardowe nie tylko w państwach UE.
Dlatego też pragnę zapytać: kto i dlaczego podjął taką decyzję? Czy ma to związek z ukazaniem się na tej stronie tłumaczenia głośnego i krytycznego pod adresem władz polskich półsatyrycznego artykułu na łamach niemieckiego pisma „Die Tageszeitung”? Gdyby tak było, to – w sposób nieunikniony – nasuwałoby to porównanie z przypadkami wydawania gazet w jednym egzemplarzu dla władców lub szefów ogromnych korporacji: tylko z dobrymi wiadomościami.
Poruszyłem tę kwestię na posiedzeniu sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych w dniu 13 lipca br. Wywołało to żywe zainteresowanie wielu posłów, nie pojmujących takiej sytuacji, ale obecny na posiedzeniu wiceminister spraw zagranicznych Stanisław Komorowski uznał się za niekompetentnego w tej materii. Stąd moje ostatnie pytanie – kiedy wspomniana kuriozalna decyzja zostanie uchylona?
Teraz tylko pozostaje czekać aż pani Minister pójdzie wiadomo gdzie się spytać wiadomo kogo czemu nakazała (?) usunąć tą informację.
trackback
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, proste :)
Bo a nuż się ktoś źle wypowie o wiadomo kim. I skutkiem tego wiadomo kto dostanie wiadomo czego, aż z kibla przez następny tydzień nie wyjdzie ;)