Nie można

Okazuje się, że wiara nie jest jedyną rzeczą, o której nie można mówić otwarcie tego, co się chce. Pewna łódzka kapela punkowa postanowiła nazwać się "Dzieci z Beczek". Ooo co to, to nie:

Łódzkie Centrum Służby Rodzinie nie wyklucza, że sprawa może się skończyć w prokuraturze. - Skonsultuję się z prawnikiem, czy są podstawy do złożenia doniesienia. Jeśli tak, na pewno to zrobię, bo taka nazwa jest po prostu niedopuszczalna - mówi Tomasz Bilicki z ŁCS.

Miejmy tylko nadzieję, że prawnik będzie normalny i wybije panu Tomaszowi donoszenie do prokuratury.



Komentarze gości

Zostaw opinię.