Polska Rzeczpospolita Skopana

Rozpoczęte jakiś czas temu zatrzymania zamieszanych w korupcję działaczy piłkarskich ostatnimi dniami ostro przyspieszyły - widać "Fryzjer" zaczyna konkretnie odpowiadać na pytania prokuratury. Od razu pojawiły się w mediach wywiady oraz specjalne audycje poświęcone sytuacji na naszym lokalnym poletku futbolowym. Prym w nich wiodą były internacjonał Roman Kosecki (obecnie trener młodzieży i poseł PO), trener z sukcesami, ostatnio przyłapany przez dziennikarzy brukowca na wyjątkowej pazerności, as well as mistrz kierownicy na gazie Janusz Wójcik (Samoobrona) oraz naczelny rycerz d/s walki z wiatrakami Jan Tomaszewski.

Kiedy u Wójcika widać spokój, Tomaszewskiego niemal młodzieńczą energię to Kosecki stara się o śmiertelną poważność swojej postaci jako wybrańca ponad czterech tysięcy wyborców (wg danych ze strony sejmu, szczególnie dało się to zauważyć w Konfrontacji w TVP (baaaaardzo słaba kopia Uwagi z TVN i Interwencji z Polsatu), ale również w rozmowie na antenie TVN24, a nawet ośmielił się pogrozić Wójcikowi paluszkiem. Co ciekawe poseł Roman Kosecki po przeskoczeniu do studia Polsatu Sport staje się na powrót wesołym, wygadanym i dowcipnym Romkiem jakiego szerzej znamy.

Czyżby poseł Kosecki uważał, że Polsatu Sport nikt nie ogląda i tam można sobie pozwolić na luz i pobrykać z Mateuszem "2 tony żelu" Borkiem i Romkiem Kołtoniem, a publiczna telewizja wymaga od posła powagi i krótkich, zwięzłych wypowiedzi?


Poprzedni wpis: Przegląd ciekawych cytatów
Następny wpis: Obiegówka


Komentarze gości

  1.  Koval 18 sierpnia 2006, 11:30:57

    tak troche ich sparodiowałes. no ale jednak to są outsiderzy którzy jednak chca "uzdrowić polską piłke". Tu mają racje ze całe srodowisko jest skorumpowane. byłem naocznym świadkiem przekupienia sędziego kaliskiej okręgówki rok temu. jak bym widział to w tym roku to bym ich doje$&#@ ... teraz juz za pózno

  2.  dely 18 sierpnia 2006, 11:39:03

    Nie uwierzę, że piłkę da się uzdrowić zapraszając do telewizji Wójcika i Koseckiego. Tomaszewski z kolei zrobił bardzo dużo, tylko że biedak odbija się jak od ściany na brakach dowodów. A z "panie prokuratorze, słyszałem, wiem że" to nikt nie podejmie rozmowy. Dobrze się z kolei stało, że wpadł "Fryzjer", ten wie dużo i jak widać powoli efekty mamy - II liga się boi, a Ekstraklasa powoli zaczyna.

Zostaw opinię.