Już nawet ruskie się z nas śmieją
Oj nie ma polski rząd dobrej prasy. Po kąśliwych artykułach Tageszeitung i innych zachodnich gazet przyszedł czas na naszych braci ze wschodu.
Otóż rosyjski Kommiersant pisze, że:
Lechowi i Jarosławowi Kaczyńskim udało się w ciągu kilku miesięcy zrobić z kraju pośmiewisko
Oraz, że:
do wykazu dokumentów, które obowiązkowo powinien przedstawić kandydat na najwyższy urząd w państwie, warto dołączyć zaświadczenie od psychoanalityka. Niech fachowiec potwierdzi, że kandydat nie cierpi na zadawnione kompleksy i fobie. Dlatego, że gdy wszystko to ujawni się po wyborach, koszty będą o wiele wyższe
Zadziwiająco dobrze poinformowani są rosyjscy żurnaliści, a może po prostu jak wygląda sytuacja widać aż z dalekiej Moskwy? Czekamy na opinie z Madagaskaru!
Więcej w Gazecie, mi szkoda słów.
trackback
"Gazet(k)a" niech lepiej się zajmie swoimi dziennikarzynami, nie rozumiejącymi znaczenia słowa 'procent' i mylących Michnika z Hitlerem, a potem bierze się za podstawianie nogi Kaczyńskim. Akurat w ciągu ostatnich kilku dni natężenie wtop w tym pisemku przekroczyło granice uprawniające ich do jakiejkolwiek szyderki z kogokolwiek przez najbliższe pięćdziesiąt lat.
Jakoś nie na temat Twój komentarz :)
Dlaczego? Sam cytat można skwitować wzruszeniem ramion - jeśli dostatecznie długo grzebie się w prasie zagranicznej w określonym celu, to zawsze się coś znajdzie. Bo przecież to, że ruska prasa nie może lubić Kaczyńskich, to oczywiste, zero rewelacji. A ja odniosłem się do tego, żeby GW zamiast wynajdywać cudzoziemskie brudy, zajęła się praniem własnych.
Fakt jest taki, ze zaden dotychczasowy rząd nie wzbudzał takich emocji jak obecny. Nawet AWS. A co do Gazety, to nie takie media i osobistości dawały się wkręcić :)
Nie wzbudzał emocji, bo nikt chyba nie zapowiadał takiego przewrotu, a zaczął od czepiania się staruszek od wanien, rur z gazem, i innych dupereli wzorem Kargula i Pawlaka, z których to lejemy od wiek wieków. Więc czemu nie lać z tego co się nam serwuje na codzień. Nic, tylko się cieszyć, że i za granicą doceniają jakość gagów naszych polityków :)
Haha, dobre salvadhor. Oj doceniają, oj tak.