Reklam się naoglądał?
Przedwczoraj widziałem w Tesco Piastów jak między regałami szybkim krokiem przemieszczał się Krwawy Ludwik. Duży skubaniec jest, nawet nie podejrzewałem - za nim oczywiście dreptał śmiesznie goryl, tylko jakiś z tych mniejszych goryli. Gdybym nie wiedział, który jest który to bym obstawiał, że to wicepremier jest ochroniarzem tego drugiego.
trackback
Często bywa u mnie na osiedlu, blok obok, bmw 7 + 2 z security :)
dobra, to ja biore bejzbola a ty wez granaty
Kurde, było go ciepnąć puszką fasoli zza regału. Albo może zgrzewką... Ludwika? :>
Z dzieckiem byłem, jeszcze by mu się spodobało ;)
trzeba bylo kupic kilo pomidorow / zgrzewke jajek, otworzyc, wziac jedno, powiedziec dziecku "zobacz, tak nie wolno robic" a potem rzucic z calej sily delikwentowi w glowe ;)