Wielbiciele Kazia
Nikt chyba tak szybko nie zyskał rzesz wielbicieli, nikt tak szybko nie zjednał sobie przychylnych głosów nawet wśród zwolenników przeciwnych opcji politycznych. Nikt również nie dorobił się szeregu parodystyczno-satyrycznych blogów.
O kogo chodzi? Oczywiście o byłego premiera. Otóż kilka dni temu Kazimierz Marcinkiewicz "uruchomił" swojego bloga, w kilka chwil pojawiło się na nim kilka tysięcy komentarzy, w przygniatającej większości bzdurnych i nadających się do wywalenie przez moderatorów, których niestety chyba nie ma :)
Kilka dni później pojawiły się osoby, które postanowiły zrobić "lepsze" blogi o byłym premierze:
Jednego nie można odmówić p.o. Prezydenta Warszawy - popularności.
Jeden komentarz!
trackback