PKP...

Właśnie siedzę sobie na peronie i dopadła mnie taka refleksja, że od dłuższego czasu nie udało mi się trafić na pociąg, który przyjeżdża o czasie. Chyba jestem pechowcem jakimś.

Wpis sponsoruje Opera mini i K700i.



Komentarze gości

  1.  Krystek 09 września 2006, 12:00:14

    „To nie pociągi się spóźniają, tylko my przychodzimy na dworzec za wcześnie...” (taka sentencja Miłośników Kolei)

Zostaw opinię.