Jak nie kijem, to go pałą
Dobitnym przykładem kulturalnej polityki uprawianej przez PiS jest przykład samorządu wojewódzkiego w Małopolsce.
Z końcem sierpnia radni PiS zerwali z PO koalicję w sejmiku Małopolski. Na jej miejsce powołali nową z LPR i lokalną Wspólnotą Małopolską. Sepioł z PO pozostał marszałkiem, bo radni nowej koalicji nie mają 60 proc. głosów w sejmiku, które są wymagane do odwołania marszałka.
Skoro nie można go (pewnie chwilowo) odwołać to będziemy torpedować wszystkie jego wyjazdy, a co. Nie szkodzi wcale, że takie działania przynoszą szkodę województwu, kto tam się będzie przejmował.
- Mój długopis przerywa. Czasami pisze, czasami nie pisze. Tak się składa, że ostatnio nie pisze, kiedy mam przed sobą delegacje marszałka Sepioła - tak Witold Kozłowski, przewodniczący sejmiku wojewódzkiego (PiS), uzasadnia niepodpisywanie delegacji służbowych marszałka
Niestety nie przerywał, kiedy miał wyjechać wiceszef sejmikowego klubu PiS Krzysztof Woźniak - za 11.000 zł.
Mam tylko nadzieję, że biomasa, która wybrała obecną większość parlamentarną i samorządową spod znaku PiS zostanie przy następnej okazji w domu, albo puknie się głęboko w czółko.
trackback