Kaczyński nie musi przepraszać SLD
Jak donosi Gazeta premier Jarosław Kaczyński nie musi przepraszać za nazwanie SLD "organizacją przestępczą". Orzekł tak dziś Sąd Najwyższy, którego orzeczenie jest ostateczne.
W związku z tym wyrokiem mam kilka pytań:
- Czy w takim razie SLD jest "organizacją przestępczą"?
- Jeśli tak to czy Wojciech Olejniczak zostanie skazany za kierowanie organizacją przestępczą, a członkowie Sojuszu aresztowani pod zarzutem uczestniczenia w organizacji przestępczej?
- Czy można każdą partię polityczną nazwać "organizacją przestępczą"?
- Czy każdy może nazwać SLD "organizacją przestępczą"?
- Czy są określone osoby, którym wolno pomawiać każdego o przestępstwo?
- Czy można powiedzieć i nie zostać zmuszonym do przeprosin przez sąd, że ktoś jest przestępcą?
Przypomina się od razu powiedzenie: "Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie".
trackback
PiS to organizacja przestępcza.
Po prostu Jarek powiedział tak z życzliwej przekory, niemal pieszczotliwie - 'Tititi małe przestępcze ancymony'.
Oczywiście pełnomocnik Jarka stwierdził sądowi, że to był, a jakże, "skrót myślowy"!!!