NIE popieram B16
Wczoraj na Joggerze i nie tylko pojawił się wysyp postów, w których blogerzy za pomocą żółtego banerka wyrażali poparcie dla Papieża.
Otóż ja chciałbym wyrazić swoją opinię, w której wcale nie popieram B16. Już tłumaczę dlaczego.
Po pierwsze tak znamienita osoba jak Papież, znana na całym świecie głowa jednej z najbardziej rozpowszechnionej religii na świecie powinien trzy razy, a co ja mówię, sto razy przeczytać każde swoje orędzie i milion razy zastanowić się nad jego możliwymi konsekwencjami. Szczególnie jeśli chodzi o Islam. Tłumaczenie, że niewygodny cytat został wyrwany z kontekstu uważam za śmieszne i jeszcze bardziej pogrążające osobę Ojca Świętego. Jego wielki poprzednik przez wiele lat potrafił umiejętnie formułować swoje homilie i jakoś nikt nie wyrwał żadnych słów z kontekstu i użył ich przeciwko niemu.
Po drugie jeszcze bardziej poniżające są słowa przeprosin, które potwierdzają moją wcześniejszą tezę o braku wcześniejszego, porządnego, przygotowania wypowiedzi. Albo się odpowiada w pełni za swoje słowa, albo nie. Albo się jest pewnym pewnych słów i przekonań, albo się schyla później głowę i przeprasza. To z pewnością jeszcze bardziej rozwścieczyło muzłumanów, a kto wie czy jeszcze bardziej ich nie rozzuchwaliło.
Po trzecie uważam za skandal, że Papież mówi o Islamie jako religii niesionej ogniem i mieczem, a nie pamięta jak stulecia temu wprowadzane był chrześcijaństwo. Pewnie tylko samymi słowami, modlitwą i wodą święconą? Eksterminacja Prusów przez "Zakon" Krzyżacki, wyprawy krzyżowe, palenie heretyków na stosie, inkwizycje itp. głoszone w imię Boże to jest dobre? Moralność Kalego.
Dlatego też nie popieram B16!
trackback
"Jak stulecia temu...". No właśnie, stulecia. Muzułmanów głaszcze się po łepetynce, "milion razy zastanowić się nad jego konsekwencjami". Słowem uczucia religijne są dość istotne, pod warunkiem, że w razie ich urażenia osoba urażona może np. rozwalić z kałasza urażającego, porwać mu samolot i wysadzić w powietrze, uciąć mu głowę i nagrać na wideo. Moralność Kalego?
Wszelaki dialog z kimkolwiek nie ma sensu, gdyż:
a)islam marzy tylko o tym by nas pozabijać lub nawrócić na islam
b)religijnych Żydów jest 20% i są znienawidzeni przez resztę Żydów
c)w patriarchacie sowieckim są agenci KGB
d)protestantyzm to przecież parę tysięcy skłóconych ze soba konfesji prezentujących pełne spektrum poglądów - od liberalnych homoseksualistów po świrów uważających, że papież jest antychrystem
Benedykt XVI kiedyś sam przyznał, że nie przepada za islamem, że islam nie jest kompatybilny z prawami człowieka i chwała mu za to, że po raz kolejny powiedział prawdę.
Przeprosiny zostały bardzo dobrze sformułowane, dlaczego miałby przepraszać za prawdę? Po prostu powiedział, że jest mu przykro z powodu ich reakcji i sądzę, że po prostu inne przeprosiny nie mają sensu.
Islam dawniej też nie próżnował - Hindusi, teraz też - Ormianie. Jakby tak podliczyć to wszystko to sądzę, że najwięcej ludzi zabito właśnie przez islam.
Może wypowiedź była 'niefortunna', ale mi ta sytuacja jeszcze raz pokazała, że cywilizacja muzułmańska jest nadal na poziomie średniowiecza. Często mówi się, że islam <> terroryzm, ale w tym świecie jest stosunkowo dużo nienawiści. Czy normalne jest, aby za cytowane (sic!) słowa wyrwane z kontekstu [nawet gdyby były bardziej obraźliwe niż faktycznie] grozić śmiercią i wydawać wyrok? To po prostu chore..
Coś wam powiem. Nie dalej jak wczoraj w Świecie Nauki czytałem sobie o nowych technologiach tłumaczenia tekstu... podany był przykład tekstu arabskiego, który po przetłumaczeniu mówił, że "strony dążą do konfrontacji", co wzbudziło zainteresowanie służb specjalnych... a był to zapis meczu piłkarskiego.
Jaki z tego morał? Ano taki, że tekst, który na jednych nie wywiera wrażenia, "innojęzycznych" może oburzyć... poza tym, każdy sobie interpretuje tekst jak chce. Ci, którzy się tak oburzają, sami sobie lubią stwarzać problemy.
Ja w wypowiedzi Papieża nie widzę NIC, co mogłoby obrazić Islam. Jwdynie potępienie terroryzmu w imię szerzenia religii.
w ostatnim akapicie chrzanisz jak opętany. czy oczekujesz, ze kazdy papiez (a moze nawet kardynałowie czy biskupowie) bedzie rozpoczynac kazdy wyklad, kazanie, bullę, książkę, przeprosinami za Krzyżaków, wyprawy krzyżowe, etc? to jest przeszłość. i to sprzed kilkuset lat. a wojowniczy islam jest teraźniejszością.
polecam przeczytać
http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3629493.html
http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3629496.html
http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3629500.html
Fallacy of division. Poza tym trochę racji masz. JPII był lepszym politykiem i myślę, że to z powodu tego co działo się w Polsce. Zawsze uważał na słowa jakimi się wysławiał do ludzi. Wiedział co zrobić w razie, gdyby jednak ktoś opatrznie coś zrozumiał. Dzisiejsza głowa Watykanu jest tylko teologiem, polityk z niego jest muszę przyznać nienajlepszy. Przecież mógł potępić terroryzm, ale już nie mówić o religii, albo odwrotnie. Może to nawet być prawda, ale wielu ludzi uważa, że terroryzm nie ma nic wspólnego z prawdziwą religią, a w takim razie papież popełnił błąd logiczny "Papież mówi o Islamie jako religii niesionej ogniem i mieczem". To nie religia niesie walkę, lecz władza i zamierzona zła interpretacja religijna. Mógł już ugryść się na temat religii, albo na temat terroryzmu i nie wiązać tych dwóch spraw, bo ma nieść spokój, a nie następną niepotrzebną wojnę.
@3K: A gdzie ja napisałem, że ma zawsze przepraszać huh? Napisałem tylko, że hipokryzją jest zarzucanie innym religiom tego, od czego własna nie jest wolna!
Ogólnie samo wspomnienie o Islamie było błędem mając na uwadze to, co się dzieje w tej chwili na świecie.
@Kamelia: W pełni się z Tobą zgadzam, z B16 polityk taki, jak ze mnie baletnica.
jak to nie jest wolna? napiszę powoli, żebyś dokładnie przeczytał: Krzyżacy, inkwizycja, wyprawy krzyżowe miały miejsce jakieś *pół*tysiąca* lat temu. wyciąganie tego argumentu jest co najmniej idiotyczne.
> Ogólnie samo wspomnienie o Islamie było błędem
no jasne, lepiej położyć uszka po sobie i udawać, że nie ma żadnego problemu?
Tak, wg Ciebie głowa innej religii ma w każdym wystąpieniu podkreślać jaka to "konkurencyjna" religia jest zła, bandycka i zezwierzęcona. Sądzisz, że trzeba eskalować konflikt jeszcze bardziej?
wyznawcy Proroka palą kościoły, zabijają zakonnice i wzywają do zburzenia Rzymu. ale to B16 eskaluje konflikt, tak :D ?
wyznawcy Proroka spalili kościoły i zabili zakonnicę na skutek wypowiedzi B16.
tak, wyznawcy Proroka spalili kościoły i zabili zakonnicę na skutek wypowiedzi B16, ale dobrze wiedział, że terrorystom wystarczy słowo, żeby ich sprowokować
3K: Islam jest młodszy od chrześcijaństwa o 600 lat. 600 lat temu też w Europie panowała władza kleru, który nakazywał co można a co nie, i też nawracał ogniem i mieczem.
Terroryści sami szukają sobie powodu, a taki zawsze sie znajdzie.
Co nie usprawiedliwia faktu "podżegania" ich nieprzemyślanymi w skutkach wypowiedziami.
Nie wiem czy mówimy o tych samych wypowiedziach, ale ja w nich nie widzę nic szczególnie "podżegającego". Ot, po prostu potępił terroryzm, co wielu innych robi na co dzień.
Bartini: Islam nie jest młodszy od chrześcijaństwa o 600 lat. Taka przenośnia jest nieuzasadniona i buduje fałszywy obraz problemu.
A ogólnie co do dyskuji niech ktoś zrobi banner "Nie mój papież!" ;)
A mój, bo miałem dziadka w Wehrmachcie. A nawet dwóch.
A mój pradziadek był w PZPR. A prababcia z drugiej strony rodziny razem z prezydentem Mościckim zwiewała do Rumunii.
@Bartini. Islam 600 lat temu zachowywał się dokładnie tak samo jak teraz, tylko środki miał mniej masowe, więc argument o młodszości jest żaden po raz pierwszy.
Innym powodem żadności tegoż argumentu jest prosty kulturowy fakt, opisany nawet przez pogardzanych biurkowców pokroju Frazera: jeżeli powstaje pewien byt kulturowy, który nie jest izolowany od innych kultur, to NIE POWTARZA on cyklu tych innych kultur. I właśnie dlatego nie obawiam się hord ateistów palących wszystkich w roku 3050.
@dely: co do nieprzemyślaności wypowiedzi, warto wszakże zwrócić uwagę na fakt, że w sumie jest to zdanie wyrwane z konekstu przez dziennikarzy. Co po raz kolejny dowodzi, że klasyczne media działają na zasadzie 'chleba i igrzysk'.
A zauważyłeś żeby poprzedniemu Papieżowi coś wyrwali z kontekstu?
Owszem - vide intro programu "Ale plama!"
@dely Jak najbardziej- pamiętasz zamieszanie przy euroreferendum? Wszyscy mieli odpowiednie cytaty z papieża właśnie- i zwolennicy, i poprzednicy.
I przypatrz się konferencjom Samoobrony, gdzie z tyłu jest plansza z cytatem z JP2.
Przeciwnicy oczywiście. Przepraszam za usterkę.
badziewie