Ludu pracujący Włoszczowej!
Wczoraj Prawo i Sprawiedliwość z Przemysławem Edgarem na czele zorganizowało wiec poparcia dla peronu PKP we Włoszczowie. W kilka godzin ściągnięto na peron przedstawicieli władz miasta i mieszkańców oraz wiodącą na rynku Telewizję Trwam.
- Dlaczego ta inwestycja jest tak atakowana? Atakują ją liberalne media i takie partie jak PO. Próbuje się ją ośmieszyć. Po co peron Włoszczowie, lotnisko Kielcom? To są ugrupowania, według których mają się tylko rozwijać duże miasta - tłumaczył Gosiewski.
Nie panie Edgarze, ośmiesza się tą inwestycję nie dlatego, że Włoszczowa jest mała, tylko dlatego, że dookoła, jak pokazano i sprawdzono, Włoszczowej są dziurawe drogi, a częściej wykorzystywany dworzec podmiejski jest w opłakanym stanie. Dlatego, że PKP, zadłużone po uszy nie stać na budowanie w każdej (wybaczcie mieszkańcy) Koziej Wólce przystanku dla ekspresów, które z racji swojego charakteru powinny się zatrzymywać na jak najmniejszej liczbie stacji. I dlatego też, że u mnie na przystanku autobusowym pod blokiem więcej ludzi rano wsiada do "piątki" niż w całym tygodniu do siłą zatrzymywanego ekspresu do Krakowa.
Poza tym mam pytanie, czy dla każdego rządowego posunięcia należy od razu organizować wiec poparcia z naprędce ściąganymi zwolennikami? To chyba nie te czasy, przecież poparcie dla rządu, jak rzecze premier, jest duże.
trackback
Uprzedziłeś mnie z wpisem :D
Ale to chyba dlatego, że leżałem i rżałem, przeczytawszy artykuł na wybiórczej.
Spoko, busiki z zastępami maryjnymi są zawsze skore do pomocy w tego rodzaju działaniach.
Gierek musi sikać do kotła ze śmiechu, patrząc na to wszystko z dołu ;)
Za każdym razem jak będę jechał tym ekspresem to na stacji Gosiewo będę krzyczał "Ty chuju!"
ciekawe czy bedzie Cię stac na przejazd tym pociągiem heheh :D