Będziemy mieli Króla?
Monarchiści pewnie na początku zaczęli podskakiwać z radości, niestety okazuje się, że owym królem ma zostać Jezus! Taki bowiem jest cel projektu uchwały złożonej marszałkowi Sejmu Markowi Jurkowi przez grupę 46 posłów z PiS, LPR i PSL. Niestety Polska powoli staje się drugim Iranem, w którym rządy sprawuje rodzima odmiana ajatollahów, z tym że dla niepoznaki zasiadają w laickim parlamencie.
Czy może ktoś mi wyjaśnić dlaczego opłacani pieniędzmi podatników (także tych, którzy są niewierzący) posłowie zajmują się takimi sprawami miast tworzyć Prawo (przez duże "P"), które W CZYMKOLWIEK pomoże obywatelom? Czy może nie jest to przypadkiem próba "wymacania" jak zareaguje na takie pomysły naród, a potem powoli będziemy wprowadzać kolejne ustawy przygotowujące Polskę do stania się prawdziwym państwem wyznaniowym?
Rzadko chwalę instytucje kościelne, ale muszę przyklasnąć bp Pieronkowi, który stwierdził, że:
Posłowie niech się zajmą tym, co z konstytucji wynika, a niech zostawią pole działania dla instytucji religijnych.
Jeśli nawet Kościół jest przeciwny takim wychodzeniem przed orkiestrę to czy ktoś tu nie robi czegoś na siłę?
trackback
Czemu link do GW, a nie Rz?
O, to też przyklasnę Pieronkowi.
Bo raczej nie czytam Rz :)
Kurde no niby ja też nie czytuję, ale no bądź co bądź wiadomość stamtąd pochodzi... A ja też jestem niezły, bo gadam gadam, a sam wsadziłem pusty odnośnik, dopiero przed chwilą mi ktoś podpowiedział ;)
A tracbackować też nie trackbackujesz? ;-]]]
Rzeczpospolitą czy Koszerną? ;)
Muszę przyznać, że nie rozumiem pytania? :)
Ci kolesie w Sejmie to już pogłupieli... w Biblii jest chyba coś na ten temat: "A Królestwo moje nie z tego świata jest" czy jakoś tak...
Pozdro!
Franz
http://franz.blox.pl