<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Czarnobiaua Rzeczywistość :: komentarze do wpisu &quot;Krótko, zwięźle i na temat&quot;</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/01/09/krotko-zwiezle-i-na-temat/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 06 Jan 2009 15:02:27 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>PROZAK</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/01/09/krotko-zwiezle-i-na-temat/#c689816</link><description>Polska to kraj gdzie kościół (kler) ma wpływ praktycznie na wszystko. Jak ktoś chce zaistnieć czy to w polityce czy innej dziedzinie musi mieć poparcie kleru,bez tego nie ma szans. Patrząc na to co się stało widać ze i w środowisku kościoła toczy się walka o wpływy. Napewno przegrali z Wielgusem   konserwatyści kościelni jak Glemp,Głódź,Rydzyk. A sukces odnieśli reformatorzy :Pieronek,Isakowicz,Gocłowski. Czy uda im się oczyścić  kler z szumowin to czas pokaże,bo autorytet kościoła polskiego przyblakł!</description><pubDate>Tue, 06 Jan 2009 15:02:27 +0100</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/01/09/krotko-zwiezle-i-na-temat/#c689816</guid></item><item><title>dely</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/01/09/krotko-zwiezle-i-na-temat/#c689849</link><description>Ja wiem czy kler ma wpływ na wszystko? Wg mnie kler, dzięki zabobonności społeczeństwa i średniowiecznemu (!!!) przeświadczeniu, że ksiądz ma zawsze racje, ma wielki wpływ na ludzi. Tych samych ludzi, którzy pójdą później na wybory. Reszty tłumaczyć nie muszę ;)</description><pubDate>Tue, 06 Jan 2009 15:02:27 +0100</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/01/09/krotko-zwiezle-i-na-temat/#c689849</guid></item><item><title>Emenefix</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/01/09/krotko-zwiezle-i-na-temat/#c690014</link><description>Witam. Chyba troszkę mijacie się z prawdą. Być może z pobudek emocjonalnych. Jaki naród taki kler. Nasz kler jest mocny bo polski katolicyzm jest mocny. To fakt niezaprzeczalny. Ja osobiście stoję po stronie wielkich oredowników Panstwa katolickiego, moze nie tak jak Cejrowski - wyznaniowego ale z pewnoscia gdzie kosciół gra jedne z pierwszych skrzypiec. Może dlatego, że zjeździłem troche Europy i najbardziej spodobało mi się w Bawarii, najbogatszym regionie kontynentu, gdzie katolików jest również 95%. Jedno i drugie idzie pięknie w parze. Wracając do akcji pod katedrą. Spokojnie. Grupa krzyczących debili od rydzyka to grupa ludzi, którzy lepiej znali Wielgusa niz my. Traktowali swoje wystapienie równie emocjonalnie jak ci którzy atakowali biskupa. Dlaczego? Ot proste, Wielgus był wielkim przyjacielem Radia MAryja. W całym spectrum biskupów nieprzychylnych temu srodowisko, taki człowiek był dla nich na wage złota, niech nie dziwi ze tak bardzo go bronili. A jesli chodzi o wypowiedzi mediów dotczacych &quot;mocnego&quot; koscioła w przyszłosci... Hmm. Oczywista racja. To cudowne ze ostatnie wydarzenia nie zainicjoali Biskupi lecz świeccy. Swieccy katolicy z róznych instytucji. Artysci, dziennikarze, publicysci, pisarze. To oni najgłosniej walczyli o prawde. Rece koscioła przejda w rece wiernych tak jak Internet Web.2 przechodzi w rece uzytkowników. To swiadczy o dojrzewaniu polskich katolików, których z roku na rok nota bene wiecej chodzi do koscioła, wbrew dziwnym opiniom nieuzasadnionym ze kosciół słabnie. Proste. Słabi, średniacy odpadają. Zwieksza sie odsetek mocnych. To dobrze. Tylko tą drogą bedziemy mogli podązyc gdzie indziej niz npHolandia. Kraj - żenada.</description><pubDate>Tue, 06 Jan 2009 15:02:27 +0100</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/01/09/krotko-zwiezle-i-na-temat/#c690014</guid></item></channel></rss>