Podjudzać, zabrać, zemścić!

Zwykle nie piszę nic w niedzielę, ponieważ, tu przyznam się bezwstydnie, najzwyklej w świecie mi się nie chce - ostatni dzień tygodnia powinien być w całości przeznaczony na odpoczynek, słodkie lenistwo i (ewentualnie) oglądanie telewizji.

Niestety podczas powyżej wzmiankowanego lenistwa niechcący zdarzyło mi się otworzyć sidebar z RSS gdzie ryknęło na mnie kilka wyrazistych tytułów mówiących o tym, że Prezydent RP przygotowuje ustawę mającą na celu degradację do stopnia szeregowca autorów stanu wojennego oraz pozbawienie ich odznaczeń państwowych. W sumie nic nowego. Aktualna fala, która sprawuje władzę w Polsce zawsze twierdziła, że gdyby "u nasz" była możliwa kara śmierci to parę osób (w szczególności te wstrętne komuchy) można by zgładzić, ponieważ nie zasługują na szczycenie się mianem obywateli budowanej w pocie czoła IV RP.

Ustawa, o której w skrócie piszą gazety nie wnosi niczego, o czym PiS wcześniej by nie mówił czy też chwalił się. Moją uwagę natomiast zwróciłą wypowiedź szefa Kancelarii Prezydenta - Aleksandra Szczygło, który bez ogródek stwierdził, że:

"Ustawa jest potrzebna, bo w myśl obecnych przepisów, degradacja zawodowego wojskowego jest możliwa wyłącznie w drodze wyroku sądowego"

Ha! I tu mamy sedno sprawy. Władza po prostu zdaje sobie sprawę, że mimo tego, iż Prokuratorem Generalnym jest "ich" człowiek to sądy mogą mieć poważne wątpliwości co do słuszności i potrzeby odbierania stopni wojskowych najwyższym rangą wojskowym z poprzedniego systemu. Nie mówiąc już o odznaczeniach. W takim razie uchwalimy sobie odpowiednią ustawę, która zniesie konieczność zawracania głowy sądom, oszczędzi pieniądze podatników, które poszłyby niechybnie na długie, ciągnące się w nieskończoność procesy. Cud miód i orzeszki proszę państwa, przy okazji, w ramach ustawodawstwa hurtowego proponuję uchwalić, że środa będzie w piątek.



Komentarze gości

  1.  PROZAK 05 lutego 2007, 00:00:20

    Zapewne chodzi tu o stalinowskich prokuratorów .

  2.  magdus 05 lutego 2007, 21:58:22

    Ja bym chciala zeby caly tydzien skladal sie z sobot, Ciekawe czy jakbym miala takie haslo wyborcze to udaloby mi sie wygrac w wyborach...
    Rece nogi i cycki mi opadaja jak slysze co sie w polityce dzieje...

Zostaw opinię.