Pryszła kryska...

A już myślałem, że ominie mnie najpopularniejsza ostatnio zabawa czyli wypisywanie pięciu głupot o sobie - publicznie. Wszyscy mnie wspaniałomyślnie pomijali, a tu z niedzieli Bartini zaskoczył mnie wywołaniem do tablicy. No cóż.

  1. Jako uczęszczający do podstawówki krasnal byłem miłośnikiem Świata Młodych oraz plakatów z sobotniego Dziennika Ludowego. Potrafiłem stać pod kioskiem od 6:00 rano - nawet podczas trzaskających mrozów. Nikt w to nie uwierzy, kto mnie zna teraz.
  2. Tak gdzieś do początku szkoły średniej miałem długie (białe!!!) włosy. Też trudno w to uwierzyć.
  3. Pierwszą twardą walutę (kilkanaście centów otrzymane od jakiegoś wujka) wydałem na napój Donald Duck w Pewexie.
  4. Paliłem papierosy z Wojciechem Kowalczykiem.
  5. Nie powiem, bo to wstyd.

Jako kolejnych proponuję (mam nadzieję, że jeszcze nie byli): scannera, (salva)dhora, greyera. Wiem, że ma być pięciu, ale wszyscy pozostali już brali udział.


Poprzedni wpis: Minister Homofobii narodowej zbiera kapitał
Następny wpis: Jak to?


Komentarze gości

  1.  scanner 06 marca 2007, 10:59:16

    Et tu, Brute?

    Ciekawe to zjawisko, z tymi łańcuszkami. rodzą się nie wiadomo gdzie, żyją nie wiadomo jak długo… ehh..
    Ale nic to - wywołany dwukrotnie (1), (2) do tablicy dołożę ogniwko:

    Pierwszy program napisałem na maszynce o nazwie Meritum I[...]

  2.  magdus 08 marca 2007, 22:46:31

    Marze o looknieciu na fotke w białych dlugich wlosach? Bardzo jestem ciekawa...;>

  3.  jell 22 marca 2007, 12:00:49

    co do pierwszego - z tym krasnalem to niewiele sie zmienilo ;) (choc fakt, brakuje ci jeszcze topora)

Zostaw opinię.