Nierównomierność
Najważniejszym wydarzeniem ostatnich dni (według mediów) jest oczywiście wypadek polskiego autokaru we Francji. Wydarzenie to jest na tyle ważne, że na miejsce wypadku pofatygował się osobiście Prezydent RP, a rząd wraz z Kancelarią Prezydenta obiecał każdej rodzinie po 110 tys. złotych. No właśnie, 110 tys. złotych w ramach czego? Zapomogi? Zadośćuczynienia? A może rekompensaty?
Oczywiście współczuję rodzinom ofiar z Grenoble, ale takie rozdawania pieniędzy, które najbliższych nie zwrócą jest co najmniej niestosowne w oczach tych, którzy stracili domy, a czasem i cały dobytek podczas zeszłotygodniowej wichury. Co więcej, u nich nie zjawił się nikt "z góry", a to właśnie tam da się całkowicie zlikwidować szkodę i pomóc w powrocie do normalnego życia.
Z pewnością wpływ na takie, a nie inne postrzeganie rzeczy przez Prezydenta miał fakt, że tragicznie zmarli byli pielgrzymami. Dodatkowo Lech Kaczyński "zabłysnął" w rozmowie z prezydentem Francji stwierdzeniem, że "Polska jest bardzo pobożnym krajem"... Trochę nieładnie tak generalizować ponieważ ja akurat specjalnie pobożny nie jestem, a prezydent mówiąc o Polsce wypowiedział się również i w moim imieniu. Zastanawia mnie fakt, czy gdyby to była wycieczka szwaczek artystycznych to prezydent powiedziałby do swojego odpowiednika, że "Polska to kraj z wybitnymi i głębokimi tradycjami w dziedzinie ozdabiania tkanin".
O potrzebie wprowadzanie żałoby narodowej nawet nie napiszę ponieważ zrobili to mniej lub bardziej dosadnie inni blogerzy. Od siebie dodam tylko, że jeśliby podliczać śmiertelne wypadki na drogach to żałoba narodowa ogłaszana byłaby co tydzień.
Na koniec ogłoszenie parafialne dotyczące tego, że od dziś czarnobiaua rzeczywistość ma swoją własną domenę - oczywiście czarnobiaua.com. Proszę uaktualnić bookmarki oraz wpisy w czytnikach RSS.
trackback
W każdy weekend powinna być żałoba - w zeszłym na drogach w Polsce zginęły 52 osoby.
Głównie to wszystko się dzieje, ponieważ i mediom i rządowi to na rękę - nie muszę gadać o Lepperze i Giertychu, wręcz przeciwnie - trafiło się im coś, co nawet podbije oglądalność.
Poza tym to w pełni się zgadzam z wszystkim napisanym powyżej. 110 tys. zł dla rodziny jakiegoś pielgrzyma - jeszcze rozumiem jakby to był jedyny żywiciel rodziny, ale przecież to jacyś normalni ludzie. A normalni ludzie po wypadku dostaję parę stówek od ZUSu na pogrzeb. Dziwi to zwłaszcza, gdy ludzie nie mają dachu nad głową i dostają tylko 6 tys. zł.
> Dodatkowo Lech Kaczyński "zabłysnął" w rozmowie z prezydentem Francji stwierdzeniem, że "Polska jest bardzo pobożnym krajem"... Trochę nieładnie tak generalizować ponieważ ja akurat specjalnie pobożny nie jestem, a prezydent mówiąc o Polsce wypowiedział się również i w moim imieniu
A ja wręcz przeciwnie, pobożny jestem i w moim imieniu się też wypowiadał. Ba, byłoby nieładnie gdyby tak nie powiedział, bo przecież ja jestem!
Wyraźnie widać gdzie powinniście być, że jedynie słuszna religia w Polsce jest popierana przez "neutralny" swiatopoglądowo rząd. Niewierni, którzy nie pojechali na pielgrzymkę, zostali ukarani trąbą powietrzną, która zniszczyła ich mienie i środki utrzymania. W odróżnieniu od tych prawowiernych dostaną tylko 6tys. A swoją droga katolicki bóg niezbyt dobrze dba o swoje najwierniejsze owieczki.
> A swoją droga katolicki bóg niezbyt dobrze dba o swoje najwierniejsze owieczki.
Najwierniejsze owieczki są już z Nim.
> Z pewnością wpływ na takie, a nie inne postrzeganie rzeczy przez Prezydenta miał fakt, że tragicznie zmarli byli pielgrzymami.
No z ust mi to wyjąłeś. Przecież trzeba dbać o swój elektorat - szczególnie jak transmituje owe "dbanie" każda prawie telewizja europy, o czym nasze media nie omieszkały wielokrotnie wspomnieć.
A teraz cynicznie: Zastanawiam się, ilu z tych "rodzin poszkodowanych" w głębi ducha cieszy się jak jasna cholera, ze dziadek, czy babcia taki stutysięczny spadek po sobie zostawili...
A co do wichury - bardzo podobała misie postawa chłopców, którzy na wieść o "koloniach" od Jarosława (bo ktoś z góry się pojawił jednak - kilka dni po, ale jednak), stwierdzili, ze nie chcą jechać, bo pracować przy odbudowie trzeba. To właśnie jest to, czego brakuje wielu ludziom - szacunku do własnego domu.
Premier był na miejscu katastrofy po tornadzie więc bez manipulacji plz.
@Krupier, zjawił się tak momentalnie, jak Prezydent u pielgrzymów?
Poszperaj w archiwum portali to się dowiesz, proste.
Bredzac takie glupoty, ze Polska jest poboznym krajem potem latwiej sie tlumaczyc z niepowodzen rzadu: 'widocznie Bog tak chcial'
Jezeli ci pielgrzymi poszliby wtedy sobie na dzialke albo pomogli ofiarom ostatniej wichury zamiast pchac sie na pielgrzymke organizowana przez podejrzana firme w dodatku niesprawnym, bez waznego przegladu, autobusem to by ZYLI. No tak ale dla tego poboznego narodu lepiej jest jechac na pielgrzymke niz pomoc blizniemu.
Skąd waćpan ma informacje o braku przeglądów autobusu oraz jego niesprawności. I to jeszcze przed inspekcją?
swojego czasu Cimoszko powiedział:
bq. "Trzeba było się ubezpieczyć."
I wtedy był wielki raban. A niestety miał rację.