Jak nie powinno się politykować cz. 4

Czyli nieustającego pouczania aspirujących do władzy lub tą władzę sprawujących, po raz kolejny o byłym prezydencie - Aleksandrze Kwaśniewskim. Otóż tematem drugim tematem (pierwszym są oczywiście nadchodzące wybory) w kolejności cytowania i omawiania jest słynna już wypowiedź Szefa Rady Programowej Lewicy i Demokratów dla Vanity Fair.

I nie chodzi tu o to, czy Kwaśniewski powiedział coś, co mogło obrazić kogokolwiek, nie chodzi tu również o małostkowe prostowanie, że tu przetłumaczyli tak, a nie inaczej. Że przekłamanie nastąpiło w momencie tłumaczenia z angielskiego na niemiecki, a potem z niemieckiego na polski czy też odwrotnie. Nieważne! Ważne (i tego nikt nie zauważył!!!) natomiast jest to, że ktoś, kto stoi na czele jakiegokolwiek ugrupowania szukającego poparcia w masach (chociażby to byli "biznesmeni stojący pod budką z piwem") nie może się wypowiadać w sposób rodzący możliwość podwójnej interpretacji. No nie może i koniec. Zawsze (i w tym przypadku mamy doskonały tego przykład) znajdą się tacy, szczególnie wśród sceptyków i przeciwników, którzy dany fakt przekręcą względnie zinterpretują na niekorzyść oratora i afera gotowa. Szczególnie przykre, że sprawa się "wypsnęła" właśnie Kwaśniewskiemu, który raczej za granicą jest odbierany bardzo pozytywnie i stanowi osobę, z której słowami liczy się wiele ważnych osobistości.

Myślę, że były prezydent od początku powrotu (tego ukrywanego, nie od momentu powrotu na afisz - daję głowę, że pomysł na LiD to jego sprawka) przysparza więcej zamieszania i kłopotów lewicy niż dobrego. Teraz PiS ustami premiera może sobie używać na całym LiD, jako prezentującym "pijaństwo na grobach pomordowanych", "urąganie papieżowi" (słynny występ z Siwcem) itp. itd. To jest dobry pomysł panie Olejniczak, bardzo chętnie natomiast chciałbym zobaczyć Pana, Panie Wojtku startującego z przedostatniego miejsca w Łodzi i Leszka Millera startującego jako ostatni. I wiem, kto tych głosów miałby więcej.



Komentarze gości

  1.  AdamK 10 września 2007, 19:56:04

    Nie ma takie wypowiedzi której nie można by opacznie zinterpretować.

  2.  czarnobiaua 10 września 2007, 20:00:29

    To fakt. Co nie znaczy, że należy przez, co tu wiele pisać, głupotę dawać pożywkę dla przeciwników, którzy tylko na takie prezenty czekają.

  3.  AdamK 10 września 2007, 20:02:44

    Się powie, się napisze i powie tysiąc razy i się przekręci i już nikt nie będzie pamiętał co naprawdę zostało powiedziane tylko że Kwach to niepolak, faszysta, sodomita, Żyd, Niemiec mason i cyklista. Ot, kolejna gruba kreska.

  4.  Czarnobiaua Rzeczywistość 02 kwietnia 2008, 10:08:22

    Jak nie powinno się politykować cz. 5

    Kilka dni temu Wojciech Olejniczak utwierdził wszystkich wątpiących w jego mandat do szefowania parlamentarnej lewicy o słuszności ich poglądów. Piję oczywiście do sławnego już "zrezygnowania z usług" demokratów.pl przy tworzeniu wspól[...]

Zostaw opinię.