Twarz do bicia

Kolejny tydzień - kolejna niedyspozycja "przyszłego premiera". To powoli staje się monotonne, sam powoli zastanawiam się jaką taktykę zastosują wkrótce LiD, bo na dłuższą metę takie "występy" chyba nie przejdą.

Pierwszy sygnał dał wczoraj Marek Borowski na swoim blogu pisząc:

Wystąpienie Kwaśniewskiego w Szczecinie. Merytorycznie trafne (analiza "silnego państwa" Kaczyńskich), fragmentami mocne, wizerunkowo niestety nienajlepsze. Szkoda.

Trzymam się swojej opinii o tym, że Kwaśniewski, jako twarz lewicy, robi wiele więcej złego dla koalicji niż można dopatrzeć się plusów. Najpierw goleń później "kilka lampek", a w Szczecinie prezydent przyznał, że od kilku miesięcy bierze "bardzo silne leki". Kontynuując - kto wiedząc, że jest poważnie chory (zakładam, że to prawda) wystawia się na pierwszą linię w najbardziej brutalnym procederze, jakim jest kampania wyborcza. Myślę, że najbardziej na tym straci wynik, który uzyskają LiD i wyborcy, którzy mimo najpoważniejszych wpadek jednak zagłosują na lewą stronę.

Żal patrzeć, kiedy w każdej konfrontacji i debacie dyżurnym, pierwszym tematem są pytania o "samopoczuciu" Aleksandra Kwaśniewskiego. Przeciwnicy LiD biją w byłego prezydenta, jak w bęben czemu nie można się dziwić ponieważ jest to bardzo "wdzięczny" temat na kampanię, szczególnie w naszych, polskich warunkach. Panowie Olejniczak, Borowski, Szmajdziński - czy było warto!!? Co dała Wam koalicja z kanapowymi oldtimerami z demokratów.pl - ucywilizowanie tzw. "postkomuny" ludźmi z "etosu", którzy za waszymi plecami tak naprawdę Wami gardzą i jesteście dla nich drabinką, po której mogą się wspiąć na szczyt, z którego zrzucił ich naród w kilku kolejnych referendach? Źle się dzieje w państwie duńskim.



Komentarze gości

  1.  Tomek 10 października 2007, 21:58:15

    No zgadzam się, że źle... Wiadomo, że gdyby nie golenioza byłoby świetnie... Tylko jest pytanie - czy bez niego na pewno byłoby lepiej? Nie wiem - nie potrafię ocenić `co by było gdyby`. Szkoda, że akurat tuż przed wyborami coś, co miało być pięknym okrętem pod sterami Alexa rozpada się na oczach a kapitan toczy się po pokładzie. W sumie nieważne czy z choroby takiej czy innej.

  2.  czarnobiaua 10 października 2007, 22:06:14

    Czy byłoby lepiej? Myślę, że tak - spora część twardego, lewicowego elektoratu z pewnością ma teraz wielki dylemat czy głosować na LiD ponieważ głosując na lewicę głosują na np. Lityńskiego. Chyba bez dalszego komentarza.

  3.  Hannibal 10 października 2007, 23:35:05

    Dla mnie problemem jest nie tyle słabość charakteru faktycznego lidera LiD, co żenujące usprawiedliwienia, jakie niemal murem zapewniają mu współpracownicy (przytoczone dyplomatyczne napomnienie z bloga Borowskiego należy do wyjątków). Historyjka o chorobie wirusowej z Filipin jest, jakby wyciągnięta z jakieś kiepskiej komedii. A ludzie, którzy chcą być traktowani jak poważni politycy powtarzają to bez zmrużenia okiem. Co więcej proste i nie złośliwe słowa premiera, że Kwaśniewski był pijany, przypominają jako żywo - pod względem reakcji - zawołanie z baśni Andersena "Król jest nagi". Na razie wszyscy są oburzeni, że ktoś powiedział to wprost, ale możliwe, że jeszcze przed wyborami wszyscy ludzie - początkowo cichaczem, między sobą - powiedzą w końcu, że król rzeczywiście jest nagi.

  4.  czarnobiaua 11 października 2007, 09:33:36

    W pełni się zgadzam. Sam zawsze powtarzałem, że o wiele, tfu, milion razy lepiej wyglądałoby przedstawienie sytuacji w ten sposób: "TAK PIJĘ DRODZY WYBORCY" niż tłumaczenie się goleniami, wolnością czy filipińskim schorzeniem. To jest po prostu śmieszne i szkodzi w trakcie kampanii (i nie tylko)

  5.  Tomek 12 października 2007, 10:40:48

    No i teraz ma sie przyznać, że pije (jeśli pije)? Autorytet już i tak jest (z/pod)niszczony bo alkoholizm nie jest chorobą rozwijającą się z dnia na dzień - i mogli to wszystko przewidzieć (jeśli jest). A jeśli serio na coś choruje (Chociaż żywo staje w pamięci obraz Ryszarda Kalisza, który z najświętszym przekonaniem potwierdza, że w Charkowie to BYŁA goleń...) to też jest kicha bo sanepid sie za to zabrał i cyrk robi sie jeszcze większy - czyli na skuteczne reakcje już za późno.

    A co do twardego lewicowego elektoratu no to alternatywy chyba i tak nie ma, nie?:)

Zostaw opinię.