<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Czarnobiaua Rzeczywistość :: komentarze do wpisu &quot;Back to life. Ale co to za życie...&quot;</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Piotr Pyclik</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991761</link><description>Sugestię, że Lechu będzie wetować wszystko co popadnie traktuję jako żart. Chciałbym trochę obok tematu: zamierzasz teraz krytykować na swoim blogu Platformę, czy może prezentować wspominki, jak to za  PiSu było źle?</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991761</guid></item><item><title>czarnobiaua</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991767</link><description>Oczywiście, że to był żart jeśli chodzi o fragment dot. wetowania wszystkiego co rząd Tuska przedstawi do podpisu. Tak naprawdę prezydent będzie wetował to, co każe zablokować Jarosław Kaczyński.A jeśli chodzi o dalszą przyszłość czarnobiauej, to tak - zamierzam krytykować Platformę. Mam w planach również krytykę PiS, LPR i Samoobrony (jeśli przetrwają) oraz LiD (jak poprzednicy - jeśli przetrwają) oraz każdej innej opcji politycznej, która będzie występować wbrew moim ideałom i przekonaniom. Wiesz, sam przeciw wszystkim.</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991767</guid></item><item><title>Piotr Pyclik</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991768</link><description>W swoim komentarzu nie uderzałem do ciebie, choć twoja ogromna podejrzliwość wobec Kaczyńskich bywa dla mnie irytująca. Chodziło mi po prostu o to, że powstało wiele blogów &quot;politycznych&quot;, których jedyną treścią była krytyka PiSu. Ich autorzy mogą mieć teraz pewien problem...</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991768</guid></item><item><title>czarnobiaua</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991772</link><description>A pewnie, że tak. Aczkolwiek mam nadzieję, że jako osoba, która często się udzielała w komentowaniu mojego bloga zauważyłeś, że &quot;czepiam się&quot; nie tylko PiS ;)</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991772</guid></item><item><title>Piotr Pyclik</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991773</link><description>Zauważyłem, zauważyłem, choć aż tak często wcale się nie udzielam. Obawiam się tylko, że autorzy takich blogów skupią się teraz na krytyce prezydenta, ale jego rola w praktyce jest w porównaniu do rządu tak niewielka (a dale nie wierzę, że będzie wetował co popadnie), że krytyka musiałaby być ostro naciągana.</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991773</guid></item><item><title>czarnobiaua</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991775</link><description>&quot;Na mieście&quot; mówi się, ciekawe ile w tym prawdy, że najważniejszym (często decydującym) doradcą prezydenta zostanie były premier.Celowo nie używam zwrotu &quot;jego brat&quot; - jeszcze musiałbym przepraszać ;)</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991775</guid></item><item><title>Piotr Pyclik</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991778</link><description>A nawet gdyby, to co z tego? Prezydent nie może radzić się osób, którym ufa?</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991778</guid></item><item><title>czarnobiaua</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991807</link><description>No jasne, że może - z tym, że będzie to wyglądało jakby Jarosław Kaczyński przesiadł się z jednego stołka na drugi. Poza tym prezydent jest przedstawicielem całego narodu, a nie jedynie opcji, która go popiera.</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991807</guid></item><item><title>Piotr Pyclik</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991811</link><description>Jest przedstawicielem całego narodu, ale ostatecznie decyzje podejmuje sam. Miałby przed każdą decyzją rozpisywać referendum? Dla wszystkich jest jasne, że popiera PiS, nie kombinuje i nie kręci, jak swego czasu Kwaśniewski (&quot;serce mam po lewej stronie&quot;). Jeśli Lechu będzie działał w nowej sytuacji jak pierwszy opozycjonista, a nie jak prezydent, będzie to oczywisty powód do krytyki, ale nic jeszcze na możliwość takiego zachowania nie wskazuje. No chyba, że ktoś naczyta się Wyborczej i uwierzy bezkrytycznie w tamtejszą wizję świata.</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991811</guid></item><item><title>czarnobiaua</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991813</link><description>Co do referendum, to nie jest wcale taki głupi pomysł ;) W Szwajcarii to funkcjonuje całkiem nieźle i jak na tym wypadają, nie trzeba chyba mówić.Co do samodzielnego podejmowania decyzji to tu nie byłbym zupełnie pewien. Wszyscy bowiem pamiętamy słowa Lecha Kaczyńskiego: &quot;Panie prezesie, melduję wykonanie zadania!&quot;. Do kogo je kierował też wiemy - natomiast nie wiemy ile tych zadań prezydent ma jeszcze do wykonania.</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991813</guid></item><item><title>AdamK</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991815</link><description>Bezkrytycznie nie, ale coś dziwnego jest w tym jak to prezydent, po wyborach, czuje się &quot;obrażony&quot;. W czasie wyborów nie czuł się? Pewne nie chciał być stronniczy... taa...Dodajmy do tego roztrojenie jaźni: włączam TVP i widzę Putrę mówiącego że &quot;ministrowie siłowi powinni być konsultowani z prezydentem&quot;. Przełączam na TVN i widzę ministra Szyszko mówiącego że &quot;kandydaci na ministrów siłowych muszą mieć aprobatę prezydenta&quot;/ Przełączam na Dwójkę, a tam Lech Kaczyński mówi że nie ma takiej potrzeby żeby z nim coś konsultować... coś się panom pochrzaniła taktyka.</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991815</guid></item><item><title>Piotr Pyclik</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991816</link><description>Brudziński mówił dziś w Trójce, że Putra i Szyszko tak palnęli, Kamiński mówił, że prezydent nie spodziewa się takiego wpływu. Dla mnie sprawa prosta i zamknięŧa.</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991816</guid></item><item><title>czarnobiaua</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991822</link><description>Ten przykład chyba najdobitniej wskazuje, jaki wpływ na Prezydenta mają (chcą mieć) Bardzo Ważne Osoby z PiS - i tu będzie doskonałe pole do popisu dla Lecha Kaczyńskiego.</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c991822</guid></item><item><title>Czarnobiaua Rzeczywistość</title><link>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c993373</link><description>Good, Bad and the UglyW komentarzach do poprzedniego wpisu wywiązała się ciekawa dyskusja na temat zachowania prezydenta w momencie, kiedy rządzić będzie opcja, która - delikatnie mówiąc - nie popiera jego urzędu.Piotr Pyclik raczył stwierdzić, że prezydent[...]</description><pubDate>Thu, 28 Aug 2008 19:04:58 +0200</pubDate><guid>http://czarnobiaua.com/2007/10/31/back-to-life-ale-co-to-za-zycie/#c993373</guid></item></channel></rss>