Zbiorowa zemsta
Rządząca krajem Platforma Obywatelska złożyła w Sejmie własny projekt ustawy, który ma na celu odebranie przywilejów emerytalnych funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa PRL i (to nowość z ostatniej chwili) członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.
To kolejna ustawa-odwet, która przewiduje zmniejszenie byłym funkcjonariuszom PRL-owskiej bezpieki mnożnika podstawy emerytury. Wcześniej stosowany (dla służb mundurowych) - 2,6 proc. podstawy wymiaru emerytury za każdy rok służby ma zmniejszyć się do 0,7 proc. Taki wskaźnik obowiązuje za - UWAGA - lata bezskładkowe. Dla porównania inni są rozliczani według wskaźnika 1,3 proc. Podkreślam, wszyscy członkowie służb bezpieczeństwa spotkają się z obniżonym wskaźnikiem, a jak to tłumaczą "jedyni sprawiedliwi" z PO. Ano tak:
"Ci ludzie powinni być klasyfikowani niżej niż ubezpieczenia z powszechnego systemu."
Gdy to przeczytałem zabrakło mi słów. Do tej pory traktowano tą sprawę ostro, bezpośrednio, natomiast ta wypowiedź przekracza wszelkie granice, zrównuje bowiem byłych funkcjonariuszy do poziomu niemalże podludzi. Oczywiście nie obyło się bez, tak uwielbianej przez wszelkiej maści ideologów z prawej strony, odpowiedzialności zbiorowej mającej na celu - tu nie powinno być żadnej wątpliwości - zwykły, ordynarny odwet, przy okazji wycierając sobie, za przeproszeniem, buzię hasłami o "sprawiedliwości dziejowej". Wystarczyło pracować w SB względnie UB i emeryturka - ciach. Nie jest ważne czy podbijało się pieczątkami pisma, czy nękało opozycję - każdy straci.
Nikt jakoś nie zwraca uwagi, że nie powinno się nawet brać pod uwagę działania prawa wstecz, czyli karać za czyny, które w momencie popełnienia nie były przestępstwami. Zbigniew Chlebowski uzasadniając dodatkową autopoprawkę dotyczącą odebrania przywilejów autorom Stanu Wojennego powiedział, że to "WRON ponosi historyczną odpowiedzialność za zdarzenia, które miały tragiczne konsekwencje w historii Polski". Bardzo chętnie obejrzałbym niezbite dowody, które świadczą o "tragicznych konsekwencjach w historii", tak mocne, że usprawiedliwiają dotkliwą zemstę.
I żeby nie było, że na tym blogu adoruje się esbeków. Jestem absolutnie za bezstronnym, surowym osądzeniem morderców, przestępców i wszelkich innych katów, którzy korzystając z munduru dopuszczali się zbrodni przeciwko polskim obywatelom. Za odebraniem im wyolbrzymionych pieniędzy za "dobrą służbę narodowi", za publicznym napiętnowaniem. Tylko niech ich najpierw osądzi, na podstawie istniejących dowodów, niezawisły sąd, a nie licząca na "sprawiedliwość dziejową" Platforma Obywatelska z p. Chlebowskim na czele.
trackback
Nie mogą tego wprowadzić, bo prawo nie działa wstecz (chociaż Giertychowi z amnestią jakimś cudem się udało). Jeśli to wprowadzą, to będzie to martwy przepis, bo obecnie nie ma esbeków.
Wiesz co, to nie jest odwet. Powiedz mi dlaczego oni mają być traktowani lepiej niż np. moj dziadek który nie raz zebrał od tych katów?
Zresztą -po- jak zwykle kręci, wg. mnie jeśli taki projekt wyszedł z -po- to oni wiedzą że nie wejdzie w życie.
W ogóle jest to jakieś chore, przecież w obecnej chwili jest wiele osób które idą do służb mundurowych tylko dlatego, że po kilkunastu latach przejdą na emeryturę. 40letni emeryci, na których ktoś musi pracować, ale to inna sprawa...
pozdrawiam
@shoo: przeczytaj proszę dokładnie mój wpis. Czy Twój dziadek oberwał OD WSZYSTKICH funkcjonariuszy SB?
Odebranie niesłusznych przywilejów nie jest żadną karą, a jedynie próbą naprawienia błędu.
Nie widzę powodu dla którego kaci narodu polskiego mieliby otrzymywać specjalne dodatki emeryturalne. Podobnie nie widzę powodu, dla którego ktoś kto jedynie podbijał pieczątki miałby otrzymywać specjalne dodatki emeryturalne.
To jest tylko usuwanie _niezasłużonych_ przywilejów, a nie kara. Kara powinna nastąpić swoja drogą, ale więzienia i po normalnych procesach.
"Tragiczne konsekwencje" działania WRON są takie, że odebrano setkom tysięcy Prawdziwych Polskich Patriotów przynależne im prawo do bohaterskiej śmierci pod gąsienicami radzieckich czołgów. ;)
Jakoś żadna z komentujących (i popierających Ustawę) osób nie napisała dlaczego trzeba odebrać hurtem emerytury wszystkim pracownikom SB, a dodatkowo ukarać je przyznaniem emerytury w "specjalnej" wysokości ;)
Czarnobiaua:
Pewnie z tego powodu, że nikt nie zamierza im emerytur odbierać, ani przyznawać im żadnej 'specjalnej' wysokości.
Reżim komunistyczny dał pracownikom SB specjalne przywileje, które po prostu chcą teraz usunąć. Właśnie chodzi o to, żeby pracownicy SB nie mieli emerytur w "specjalnej" wysokości, tylko normalnie liczone względem składek.
To raczej Ci przeciwni ustawie powinni uzasadnić dlaczego pracownicy SB mieliby mieć prawo do 'specjalnych', wyższych niż wypracowali, emerytur.
@sharnik: "Właśnie chodzi o to, żeby pracownicy SB nie mieli emerytur w "specjalnej" wysokości, tylko normalnie liczone względem składek. "
Tylko, że teraz będą mieli emeryturę liczoną według wskaźnika właściwego dla lat bezskładkowych. I to wszyscy, niezależnie czy pracowali uczciwie, czy też byli katami - a nawet i to powinno (trzeba!) udowodnić, a nie wprowadzić sobie ustawowo.