Wielkie zwycięstwo prezydenta
Nagłówki gazet jeszcze długo przed szczytem UE trąbiły o kompromitacji, piaskownicy i zabawkach premiera oraz prezydenta, tymczasem czarnobiaua czekała na rozwój sytuacji...
Premier mówił, że "prezydent mu niepotrzebny", minister SZ błagał na kolanach, a Lech Kaczyński twardo obstawał przy swoim uczestnictwie mimo tego, że Kancelaria Premiera odmówiła przyznania mu samolotu. Donald Tusk ostrzegał o prawdopodobnej kolizji stanowisk w wielu sprawach i działaniu na szkodę polskiej polityki, wręcz o skandalu. A co się stało? NIC!
15 komentarzy
trackback